20 000 odwiedzin i przytulanie się

A nawet ponad i ta liczna stale rośnie! Aż trudno nam w to uwierzyć i chociaż wiemy, że dalej pisalibyśmy o Kacprze i o nas, o tym co gryzie jego i co gryzie nas nawet gdyby było to 200 czy 2000 odwiedzin, to niezmiernie miło jest wiedzieć, że tyle osób chce wiedzieć, co w naszej rodzinie nowego!

Kacper powoli odzyskuje siły, je i pije chętniej, ale wciąż jest nieco osłabiony. Mamy nadzieję, że za dwa, trzy dni wszystko już będzie dobrze, bo zaplanowaliśmy dla niego sporo rehabilitacyjnych atrakcji, którymi niewątpliwie będzie zachwycony. Chcemy, aby zaczął nadrabiać zaległości okresu przeziębienia i dalszych komplikacji z tymże przeziębieniem związanym i chcemy już ruszyć z kopyta!

Ale nie o tym chcieliśmy przede wszystkim. Przede wszystkim ma być o… kacperkowym przytulaniu się! Tak, przytulaniu!

Od kilkunastu dni nasz syn wykonuje w kierunku nas pewne gesty, które można uznać za przytulanie. Leżymy do niego boczkiem, on obraca się do nas, wyciąga rączki i obejmuje nas za szyję! Trwa to chwilę i po tej  chwili te jego rączki już uciekają, ale ta chwila w zupełności nam wystarcza i wcale nie jest ulotna – raczej na tyle długa, że można się nią rozkoszować. Biorąc pod uwagę, że Kacper nigdy nie był fanem fizycznej bliskości nawet z nami, co jak wiemy związane jest z zaburzoną integracją sensoryczną, to, czego doświadczamy teraz jest czymś bardzo wyjątkowym. To jest coś, czego my jako rodzice bardzo potrzebujemy, czego bardzo pragniemy czy wręcz łakniemy. Mniej chyba w tym wszystkim chodzi o Kacpra, więcej o nas samych i nie boimy się tego powiedzieć czy napisać. Najzwyczajniej w świecie tęsknimy do tych aspektów bycia mamą i tatą, których nie jest dane nam poznać. Gdybyśmy twierdzili inaczej, bylibyśmy nieszczerzy. Tym bardziej jednak potrafimy docenić te momenty, w których zostajemy obdarowani takim właśnie kacperkowym przytuleniem. A trzeba wiedzieć, że kiedy Kacper nas dotyka czy przytula, to my wiemy, że wkłada w ten dotyk całego siebie i wszystkie swoje emocje.  I całą miłość, jaką w sobie ma!