7 maj, EEG

Umówiliśmy EEG na 7 maja, w naszej klinice. Nie znaleźliśmy wcześniejszego terminu u specjalisty, który gwarantowałby odpowiednią jakość wykonania badania i późniejszej interpretacji wyników. Zaraz po badaniu – wizyta u naszego neurologa – 10 maja.

Na szczęście napady trochę ustąpiły i nie wyglądają już tak groźnie, można powiedzieć, że wszystko wróciło do normy. Mamy nadzieję, że nic się nie zmieni w najbliższych trzech tygodniach.

Po EEG i wizycie u neurologa powtórzymy rezonans magnetyczny głowy (pierwszy raz wykonany rok temu).

Krótki wpis kończymy równie krótką relacją z dzisiejszej rehabilitacji – po raz pierwszy Kacper korzystał dziś z pionizatora i przez kilka minut przebywał w pozycji pionowej, stojąc. Bardzo mu się podobało!