A jednak neurolog

Wizyta u neurologa w najbliższy poniedziałek, 21.02.11.

Świadomość wzmożenia aktywności napadowej nas przytłacza a wspomnienia sprzed kilku miesięcy wracają jak bumerang. To, co obserwujemy teraz dalekie jest od tych najgroźniejszych napadów, jednak pamiętamy, że w przeszłości padaczka Kacpra ewoluowała w tempie, którego nikt nie potrafił ogarnąć – charakter napadów zmieniał się w ciągu godzin, nie dni.

Mimo wszystko musimy się – a właściwie Kacpra – pochwalić – podczas ostatniej wizyty w Centrum, w którym przechodzimy rehabilitację, mieliśmy zajęcia z logopedą, w trakcie których zaznajamialiśmy Kacpra z jego nowym kubeczkiem treningowym, z którego teraz pije soczki – zamiast z butelki. Mimo, że to był jego pierwszy raz z tego typu gadżetem, radził sobie świetnie. Przede wszystkim pięknie potrafił zakomunikować, że już nie chce 🙂

One thought on “A jednak neurolog

Comments are closed.