A jutro do szpitala…

I z tego powodu bardzo cierpimy. Niby tylko trzy dni, niby tylko na badania, ale jednak. Stale wracamy myślami do tego, co było prawie dwa lata temu i do dwóch miesięcy spędzonych w katowickim Centrum Zdrowia Dziecka. Aż się nie chce pisać, tylko łkać…