A może nad morze?

Chcąc zakosztować chwili wytchnienia, pobyć tylko we czwórkę, ‚przewietrzyć’ się (biorąc pod uwagę pogodę, to możemy to traktować dosłownie), zimowo wyposażeni wybraliśmy się na weekend nad nasze polskie morze, na krótkie wakacje (krótkie, bo krótkie, ale jednak wakacje). I teraz, siedząc w domku nieopodal plaży, nawdychawszy się jodu i świeżo po herbacie z miodem, możemy sobie powiedzieć, że to był dobry pomysł. I że powinniśmy częściej.

DSC_0298