Będąc rodzicem dziecka niepełnosprawnego należy:

1. Kochać swoje dziecko, bo dlaczego miałoby być inaczej.

2. Kochać swoje dziecko jeszcze bardziej, bo ono potrzebuje i będzie zawsze potrzebowało więcej miłości.

3. Być dzielnym, aby móc podejmować trudne decyzje – i być twardym, aby móc akceptować konsekwencje tych trudnych decyzji. Nam to czasem się udaje, czasem mniej.

4. Być optymistą i gorąco wierzyć w to, że może być i będzie lepiej. Bo tylko wtedy siłowanie się z przeciwnościami losu ma sens.

5. Być optymistą, ale być również realistą. A to przychodzi z czasem. 2 lata temu gorąco wierzyliśmy, że Kacper będzie ‚normalnym’ dzieckiem. Że to wszystko, co się wtedy wydarzyło i co się wtedy działo, to niemalże jedynie zły sen, z którego się zaraz obudzimy. Teraz wiemy, że Kacpra i nasza rzeczywistość może i będzie wyglądać inaczej, niż tego chcieliśmy i jak planowaliśmy.

6. Zaakceptować punkt 5. I uzmysłowić sobie, że wnioski płynące z punktu 5. nic nie zmieniają. Uzmysłowić sobie, że rodzina z dzieckiem niepełnosprawnym nie jest rodziną gorsząŻe dziecko niepełnosprawne nie jest dzieckiem gorszym – tylko że jest dzieckiem, które potrzebuje swoich rodziców bardziej niż zdrowe dzieci, potrzebuje rodziców twardych i dzielnych (żeby mogli podejmować te trudne decyzje).

7. Być realistą, ale nie poddawać się! Bo czy to na przykład to, że niewiele osób daje Kacprowi nadzieję na mówienie oznacza, że mamy zrezygnować z zajęć z logopedą i pracy nad mową? Nie – a wręcz przeciwnie – to znaczy, że musimy ćwiczyć bardziej i więcej!

8.  Zaprzyjaźnić się ze słowem niepełnosprawny. Proponujemy zacząć od parkowania na miejscach dla osób niepełnosprawnych. Przez jakiś czas po odebraniu karty parkingowej Kacpra w ogóle z niej nie korzystaliśmy. Teraz kiedy tylko mamy taką możliwość – parkujemy na takim miejscu – oczywiście o ile Kacper jest wśród pasażerów, bo to miejsce jest dla niego.

9. Nauczyć się dostrzegać teoretycznie mało istotne drobiazgi. I cieszyć się nimi. 

10. Nie zazdrościć rodzicom, którzy mają zdrowe dzieci. Bo to do niczego nie prowadzi. Cieszmy się tym, że inne dzieci nie cierpią i że są zdrowe.

11. Pozwolić sobie na chwile słabości. Bo nikt nie może być twardy i odważny cały czas.

12. Ale ograniczyć te chwile słabości do minimum. Bo kto będzie wtedy twardy i odważny za nas?

13. Nie zapominać, że jesteśmy nie tylko mamą i tatą, ale również mężem i żoną. Jeśli ktoś mówi może wyjdziecie do kina, ja zajmę się dzieckiem – należy szybciutko wybrać film i wybiec z domu, póki potencjalny opiekun nie zmieni zdania. Biorąc pod uwagę sporadyczność takowych sytuacji i zwyczajowy brak chętnych, należy również zakupić odtwarzacz płyt DVD i zapisać się do najbliższej wypożyczalni filmów 🙂

14. Dbać o siebie! Jakkolwiek przykro by to nie brzmiało, często nachodzą nas myśli typu co się stanie z Kacprem, jeśli… Sytuacja niewyobrażalna i łzy ciekną po policzkach, kiedy to piszemy. Nas nie może zabraknąć.

2 thoughts on “Będąc rodzicem dziecka niepełnosprawnego należy:

  1. Brak mi jednego punktu nauczyc sie żyć z tym ze niekoniecznie większosc społeczenstwa szanuje fakt niepełnosprawnosci i np.stoi na miejscu dla nieplneosprawnego , badz pcha sie do drzwi sklepu nie zwazajac na wozek badz tez inne nie fajne sytuacje::(acha proponuje dokupic konio odpowiednie naglosnienie wtedy juz jest kino domowe:)Pozdrawiamy was:)

Comments are closed.