Bezsenność w Warszawie

Wracają stare dobre czasy niespania w nocy. Pierwsze objawy pojawiły się już jakiś czas temu, mieliśmy jednak nadzieję, że to chwilowe, ale też zdawaliśmy sobie sprawę, że błogostan, kiedy Kacper zasypia o 20:00 i budzi się po 12 godzinach nie będzie trwał wiecznie.

Nie myliliśmy się, jak widać – kulminacja nastąpiła wczoraj/dzisiaj w nocy i Kacper nie śpi zdaje się od godziny 2:00 nad ranem, co więcej, wcale mu to nie przeszkadza. Cóż, są co najmniej dwie inne osoby, którym ta sytuacja przeszkadza zdecydowanie!