Czym bawi się Kacper?

Raczej nie zabawkami, które można uznać za tradycyjne, a na pewno nie przede wszystkim takimi. 
Samochodziki interesują Kacpra o tyle, o ile są miniaturowymi betoniarkami. Misie i inne pluszaki – tylko, jeśli mają antenki i specyficzne telewizorki w brzuszkach. Ze zwierzątek – tylko mechaniczny chomiczek, który wydaje zabawne chomikowe odgłosy. Klocki – tylko, jeśli można je zrzucić ze stoliczka i tylko jeśli ktoś je znowu podniesie i na ten stoliczek położy ponownie. Aby można je było zrzucić ponownie.
Aby zainteresować Kacperka jakąś zabawką, jak wiadomo, trzeba się nieźle natrudzić. On w zamian, jeśli już się jakąś zainteresuje, to potrafi się w tym zainteresowaniu zatracić w cudowny sposób dający wiele radości. 
Ale Kacpra interesuje bardzo wiele rzeczy, a niektóre o wiele bardziej, niż zabawki. I my te przedmioty zebraliśmy w jednym miejscu, przygotowując Kacperkowi magiczny stoliczek – zainspirowani innym blogiem, na który trafiliśmy. 
Jeszcze nie miał okazji tegoż stoliczka zobaczyć, a tym samym przetestować, ponieważ konstrukcja powstawała w głębokiej tajemnicy, a niektóre z elementów instalacji zostały zakupione ledwo godzinę temu – Kacper natomiast udał się na spoczynek po 19:00. Niemniej wie, że coś się święci, że coś się kroi, że będzie prezent bądź niespodzianka – wyczuwa tę specyficzną atmosferę naszego podekscytowania bezbłędnie. Zachodzi pewnie jednak w głowę, o co chodzić może – bo przez pół dnia słyszał dochodzący z łazienki odgłos wiertarki i szlifowania (łazienka czasem zamienia się w warsztat – warsztat, który potem trzeba posprzątać, aby na powrót stał się łazienką), a ten mógł go zmylić. 
Zatem stolik, zanim będzie miał okazję zobaczyć Kacper, możecie zobaczyć Wy 🙂

DSC_0012

3 thoughts on “Czym bawi się Kacper?

Comments are closed.