Dwa miesiące później…

1

Od dwóch miesięcy stan osobowy naszej rodziny to, jak wiadomo, 2+3+1 (dwoje dorosłych, troje dzieci, jeden pies). Na chwilę obecną trudno napisać coś więcej, bo wciąż uczymy się zarządzać tym chaosem, w który zamieniło się nasze – jak się okazuje – spokojne do tej pory życie :)

Kiedy urodził się Kacper zastanawialiśmy się, co robiliśmy do tej pory z naszym wolnym czasem. Kiedy urodził sie Leoś, ponownie zadawaliśmy sobie to samo pytanie. I teraz podobnie, patrząc wstecz wydaje nam się, że zanim urodził sie Felek nie mieliśmy właściwie nic do roboty :)

 

2