Jedna drzemka dziennie!

Od kilku dni obserwujemy zjawisko wcześniej niespotykane, w którego zaistnienie ciężko nam uwierzyć. Otóż Kacper, który do tej pory spał trzy razy w ciągu dnia (lub, tak jak pisaliśmy, czasem dwa razy) – teraz sypia raz dziennie! Jedna drzemka popołudniowa, można powiedzieć – leżakowanie, a potem grzecznie idziemy spać koło 21:00, po czym budzimy się rano.

Nie ma co ukrywać, cieszymy się, że w końcu w naszym życiu (i w życiu Kacpra) pojawia się jakaś przewidywalność 🙂