Kacper odkrywa płeć piękną…

A właściwie należałoby napisać, że to płeć piękna odkrywa Kacpra! A także jego wózkowe gadżety.
Proszę zauważyć, jaką powściągliwość i dystans zachowuje nasz synek. Trzeba jednak dodać, że ta nowa znajomość objawiła się zaraz po USG bioderek, które musieliśmy wykonać przed zbliżającym się turnusem (pierwszy dzień już w poniedziałek!), Kacper był więc nieco nie w sosie – doszliśmy bowiem do momentu, w którym każdy lekarz i każde badanie, nawet bezbolesne, wywołuje u Kacpra ogromny stres – czemu się absolutnie nie dziwimy.