Kacper w 2 minuty

Kacper nagrany w sumie ukradkiem, bo chyba nie zdawał sobie sprawy z tego, że jest bacznie obserwowany (mimo, że był łaskaw zerknąć w stronę trzymającego nagrywające urządzenie taty nawet ze 2 razy). Krótki filmik, ale wiele w nim typowych książęcych zachowań, które również ochoczo komentujemy niżej.

 

Co to za dźwięk w tle? Otóż jest to dźwięk odkurzacza, jako że nasze mieszkanie było akurat w trakcie odkurzania, a czynność tą wykonywała mama. Nadmienić należy, że Kacper uwielbia ten dźwięk i lubi obserwować odkurzacz w akcji. Czasem odkurzamy nawet, kiedy takiej potrzeby nie ma, a po to, aby go zająć bądź uspokoić. Przynajmniej mamy czysto.

Na co Kacper cały czas patrzy? No właśnie na ten odkurzacz i mamę, która w filmie jednak nie gra.

Co Kacper ma na lewej rączce? Skarpetkę – biedronkę, nietypową, bo żółtą. Kiedy Kacper maltretuje swoje ręce bardziej, niż zwykle, to właśnie zabezpieczamy je w taki sposób, zakładając mu te zabawne skarpetki – od razu przechodzi mu ochota na ich gryzienie. Tutaj widać już etap końcowy ściągania tej skarpetki przez Kacperka, jest już bliski uwolnienia się (już na początku, w okolicach 7. sekundy, prawie mu się to udaje. Co ciekawe, Kacper nie używa do tego drugiej ręki, ale zawsze znajduje sobie jakiś inny sposób. W 23. sekundzie następuje finał zmagań ze skarpetą).

Co oznacza ‚dziubek’, w jaki układają się czasem kacperkowe usta, np. w 57. sekundzie? Niewiele więcej, niż podekscytowanie odkurzaniem. To samo wyraża krzyżowanie rączek i przyciąganie ich do klatki piersiowej.

Dlaczego Kacper wkłada ręce do buzi? Prawdopodobnie dlatego, że odczuwa niedosyt wrażeń w jamie ustnej – jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało. Co ciekawe, nasz neurologopeda uważa, że nic z tym nie zrobimy i go tego nie oduczymy. Pozostaje nam dbać o czystość tychże rączek i próby stymulacji kacperkowej buzi w inny sposób.

Dlaczego Kacper jest taki rozczochrany? Bo nieopatrznie położyliśmy go wczoraj spać z mokrymi włoskami…