Kacper wypielęgnowany

Byliśmy zmuszeni udać się w dniu dzisiejszym awaryjnie do pediatry, jako że Kacper po raz chyba już setny celebruje zapalenie dziąseł i jamy ustnej. Nie udało nam się umówić do naszego rodzinnego, zapisani zostaliśmy do lekarki, której nie mieliśmy okazji poznać wcześniej. Uroki pierwszych wizyt już kiedyś opisywaliśmy, jak można było się spodziewać, dzisiaj również nie zabrakło standardowych lekarskich spostrzeżeń i puent. Szczególnie ciekawym wydało nam się jedna złota myśl, mianowicie nazwanie Kacpra ‚takim wypielęgnowanym’ 🙂

I o tym właśnie kilka słów chcielibyśmy napisać. Bo mimo, że trochę się z tego pośmialiśmy (po tym, jak już przeszła nam wewnętrzna irytacja z kategorii ‚bo niby co, że chory, to ma być brudny?’), to jednak potem uświadomiliśmy sobie, że osiągnęliśmy mały acz ważny cel, który sobie jakiś czas temu założyliśmy – czyli, że nie zaniedbamy Kacpra także pod względem, nazwijmy to, estetycznym. Bo przecież fakt, że jest niepełnosprawny, nie wyklucza tego, że nie tylko ma być zawsze czysty i schludny, ale że ma być ubrany fajnie i modnie. Może nie być świadomy, że wygląda dobrze, ale niczego to nie zmienia – czyste uszy, nos, buźka, obcięte paznokcie, umyte ząbki (które i tak są polapisowane, więc wyglądają jak wyglądają) to przecież podstawa. I do tego odpowiedni strój, jak młodemu kawalerowi przystało. Czy kawalerowi choremu, niepełnosprawnemu, nieświadomemu – dla nas to bez różnicy. Kacper ma wyglądać atrakcyjnie i basta! Dla niego może to być nieistotne, póki co, ale dla nas jest to ważny element normalności w naszym skromnym wydaniu.

A trzeba przyznać, że tych wszystkich zabiegów higieniczno-pielęgnacyjnych Kacper wcale nie lubi, niejednokrotnie ich przeprowadzanie okupione jest wieloma negatywnymi emocjami i obrażaniem się na siebie włącznie – konia z rzędem temu, kto obetnie kacperkowe paznokcie u nóg. A to z kolei sprawiło, że dla nas stały się one swoistymi rytuałami – podobnie jak codzienne ćwiczenia czy tym podobne.

I, o zgrozo, w samych rajtuzkach Kacper nigdy chodził nie będzie.