Kolejne wyniki badań krwi, kolejne fatalne

Mimo znacznego zwiększenia dawek leków, Depakiny i Tegretolu, ich poziom we krwi Księciunia wciąż jest wielce niezadowalający, ledwo co przekraczający dolną granicę poziomu terapeutycznego. Wiemy już dlaczego cały czas Kacpra męczą napady przysenne – leki, które mają je blokować, nie działają. Ciężko nam wyrokować dlaczego tak się dzieje, zwłaszcza że ostatnio technikę podawania obu leków doprowadziliśmy do perfekcji.

Wierzymy, że nasz lekarz znajdzie powód i rozwiązanie – wizyta za dwa dni.