Kontrola u okulisty

w dniu wczorajszym, wypadła bardzo dobrze. Kacper, jak większość dzieci w jego wieku ma dalekowzroczność, ale wada nie rozwinęła się od zeszłego roku. Dodatkowo, książęce pole widzenia jest dziś dwa razy większe, niż przy ostatniej wizycie! A to pozwala sugerować, że dno oka jest ‚czyste’ i nie ma żadnych martwiących zmian – co jest bardzo ważne w kontekście stwardnienia guzowatego.

W najbliższą środę umówiliśmy się na USG jamy brzusznej i nerek, a w czwartek na echo serca – oby nastroje po tych wizytach były takie same, jak po okuliście.