Możemy spać spokojnie

Kacpra fundacja zaksięgowała już ponad 70% środków przekazanych dla poszczególnych podopiecznych i już teraz możemy powiedzieć – jest dobrze, jest bardzo dobrze, jest wspaniale! Pieniądze, które już wpłynęły na Kacpra konto na pewno wystarczą na pokrycie leczenia i rehabilitacji – w takim wymiarze, jak obecnie – przez najbliższy rok. 

I znowu jest Was setki, jeśli nie tysiące, strasznie ciężko to policzyć. Nie tylko zdecydowaliście się komuś pomóc, skorzystać z tej możliwości, przekazać swój 1% podatku – za co już należą się Wam słowa uznania, bo jest to tak ważne dla ogromnej liczby dzieci potrzebujących pomocy i ich rodziców.

Zdecydowaliście się wskazać naszego synka jako beneficjenta Waszej dobrej woli i jesteśmy Wam za to niezmiernie wdzięczni. Nie możemy Wam zaoferować wiele w zamian, ale możemy obiecać, że zrobimy (i robimy) wszystko, aby pomóc Kacprowi. Że będziemy odważni i twardzi. Że będziemy optymistami. Że się nie poddamy, choćby nie wiadomo co.

Że będziemy razem, zawsze we trójkę (ewentualnie we czwórkę, może piątkę?), dumnie mierzyć się z każdym następnym dniem. Ten młody człowiek, o którym tu piszemy od prawie dwóch lat,  jest tego wart i zasługuje na to.