Napadowe filmy i dlaczego wciąż ich nie opublikujemy

Teraz, kiedy już jako-tako opanowaliśmy tę skomplikowaną umiejętność dodawania tu filmów, w których występuje Kacper, aktualną stała się ponownie dyskusja nad tym, czy powinniśmy również dodać nagrania kacperkowych napadów, a tych, bądź co bądź, mamy niestety sporą kolekcję, rejestrowanych przez ostatnie trzy lata w celach diagnostycznych. 
Dyskusja była zażarta, prawie jak ta, kiedy rozważaliśmy obecność Kacpra na fejsie, jednak jej ciężar zdecydowanie większy, zwłaszcza, że z własnego doświadczenia wiemy, iż takie filmy są niezmiernie wartościowe dla każdego poszukującego odpowiedzi czy wskazówek rodzica. Tym razem również spierały się dwie postawy i w toku tych właśnie sporów zdecydowaliśmy, że tę część kacperkowej videoteki wciąż zachowamy tylko dla nas.
Nadal nie potrafimy pogodzić się bowiem z myślą, że udostępnilibyśmy coś niezmiernie intymnego, nasyconego mnóstwem emocji, tak Kacperka, jak i naszych – i bólem, który jest wręcz namacalny, kiedy się te filmy ogląda. Mimo, że te pokazujące najcięższe napady, zgięciowe, powstały ponad 3 lata temu, oglądanie ich jest dla nas wciąż bardzo trudne (pewnie tak będzie już zawsze). Są więc ukryte gdzieś tam w zakamarkach naszego komputera i wracamy do nich nieczęsto. 
Podkreślamy jednak, że każdej potrzebującej osobie, mamie czy tacie – udostępnimy te materiały, tak jak już to kilkukrotnie czyniliśmy, jeśli tylko mogą komuś pomóc w postawieniu właściwej diagnozy.