O napadach dalej nie piszemy, ale nic nie szkodzi, jeśli…

dodamy kolejne zdjęcie naszego przystojniaka, który aktualnie całymu dniami relaksuje się po ostatnim turnusie i przed następnym. Termin właśnie ustalamy, prawdopodobnie zaczniemy go za dwa tygodnie. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować wszystkim osobom, które zasilając subkonto Kacpra w Fundacji umożliwiają tak częste uczestniczenie w tychże turnusach – w imieniu własnym i książęcym!

W przyszłym tygodniu natomiast chcielibyśmy skorzystać z porady neurologopedy i wybrać się z Kacprem na basen, oczywiście w towarzystwie rehablilitanta.

Mina, jaką przybrał nasz synek obrazuje, jak bardzo jest ciekawy świata!

One thought on “O napadach dalej nie piszemy, ale nic nie szkodzi, jeśli…

Comments are closed.