O tym, co nas boli – jednak kolejne ‚jutro’

Chwilowo nasz syn doszedł do wniosku, że sen mu jest niepotrzebny, zatem oddajemy się tym obowiązkom rodzicielskim, którym rodzice zazwyczaj oddają się w dzień. Trochę marudziliśmy ostatnio, że nie spędzamy zbyt wiele czasu we trójkę – a tu proszę, Kacper znalazł nam kilka dodatkowych godzin 🙂