Po wizycie u neurologa!

Lekarz Kacpra nie użył określenia ‚lepiej’ opisując wynik sobotniego badania EEG, na które to ‚lepiej’ bardzo liczyliśmy.
Powiedział, że zapis jest ‚inny’ niż w sierpniu, co wcale nie brzmi dobrze…

Wygląda na to, że Kacpra mózg dojrzewając ujawnia kolejne obszary, które mogą być źródłem wyładowań. Mioklonie, które obserwujemy, mają swoje źródło i są zogniskowane w lewej części płata czołowego (co koresponduje z faktem, że Kacper ma ogólnie słabszą prawą stronę ciała).

Dodatkowo okazuje się, że ich częstotliwość może być wzmagana przez… Sabril, czyli główny lek Księciunia.

Nie możemy pozwolić, aby napady miokloniczne się rozwijały, a że w EEG nie ma śladów hipsarytmii, podjeliśmy decyzję o gruntownej modyfikacji leczenia.
Wprowadzamy nowy lek, TEGRETOL CR 200, który powinien wpłynąć pozytywnie na napady.
Tym samym zaczynamy odstawiać Sabril…

Zaczynamy od 1/8 tabletki Tegretolu dziennie, wycofując 1/2 tabletkę Sabrilu.
Cały proces trwał będzie nawet do 50 dni. Docelowo podawać będziemy tylko Tegretol – 2 x 1/4 tabletki i Depakinę jak dotychczas (1 saszetka dziennie).

Najbliższe dni to baczne obserwowanie reakcji Kacpra na karbamazepinę, czyli główny składnik Tegretolu.

Dzisiaj uświadomiliśmy sobie, że to, co wydawało się niemożliwe, a ostatecznie się udało – czyli zahamowanie napadów zgięciowych – nie było ostateczną wygraną z padaczką…

I na koniec – od dzisiaj zmieniamy godziny podawania leków. I wycofujemy dawkę nocną, tę o 01:00! Nareszcie Kacper ma szansę na spokojny sen do rana.