Kacperkowe sposoby

Kiedy Kacper marudzi i jest niegrzeczny, a ostatnio zdarza mu się to dość często (ale uwaga – często jest też fajny i kochany, zwłaszcza chwilę po obudzeniu :)), najskuteczniejsze jest zaniesienie go do jego pokoju – taka chyba trochę alternatywa postawienia do kąta bądź posadzenia na karnym jeżyku. Kładziemy go na jego materacu, gdzie zostawiamy w otoczeniu jego pluszowych przyjaciół. Tam Kacperek się złości, marudzi, rzuca po  łóżku, pokrzykuje. I po chwili (czasem krótszej, czasem dłużej) – opanowuje sam te negatywne emocje, które nim targają, wycisza się – czasem zaczyna się nawet podśmiewywać, chichrać (tak jak teraz, bo kiedy to piszemy, to Kacper właśnie przechodzi wyciszającą sesję w swoim pokoju. Słyszymy, że zaczyna dominować radość, prawdopodobnie robią coś fajnego z Igim Piglem – na przykład Kacper położył go sobie na głowie i teraz nie wie, co z nim zrobić, jak go zdjąć). Zdarza się, że Kacper sobie zasypia w trakcie – wciąż potrzebuje swoich drzemek. Ale, co ciekawe, wystarczy że gdzieś tam zobaczy nas, przechodzących na przykład koło jego pokoju do łazienki, dostrzeże mamę bądź tatę przez szparę w uchylonych drzwiach – i wszystko zaczyna się od nowa.
Chłopak próbuje nas wziąć sposobem 🙂

2 thoughts on “Kacperkowe sposoby

  1. bo to jest mały cwaniurek moi drodzy 🙂 i zawsze byl tylko ze moze dopiero teraz to dostrzegli rodzice 😛
    Ściskamy KAcperkowe łapki , Maksiu pewnie by mu pogratulował 🙂

Comments are closed.