Tylko śniegu brak

Ale chodzą słuchy, że to się już wkrótce zmieni. I dobrze, zarówno my, jak i Kacper (lepiej nie pisać, kto bardziej) nie możemy się doczekać możliwości przetestowania sanek, które Mikołaj przyniósł Księciuniowi.

Jak widać, sanki i bez śniegu, w warunkach domowych już dają wiele radości, ale prawdziwą furorę zrobił sznurek do tychże sanek, który Kacpra zainteresował najbardziej, zwłaszcza położony na jego ulubionym blaciku 🙂