Ups!

Taka oto historia wydarzyła się dzisiaj podczas kolejnych kacperkowych postrzyżyn. W wyniku chwilowej nieuwagi zamiast ‚dwunastką’, fragment głowy Kacpra został ostrzyżony maszynką ustawioną na ‚zero’…

DSC_0313

Nie to było naszą intencją. Chcieliśmy jedynie trochę podciąć młodzieńcowi włosy, żeby było mu nieco chłodniej – a wiadomo, wyjście z tej patowej sytuacji było tylko jedno. No i mamy teraz Kacpra wzorowo ostrzyżonego na krótko. A że młody kawaler w ostatnich dniach niedomaga, to i blady nieco, na twarzy zmęczony – i teraz te włosy…
Niedomaga, bo jak się okazuje jego organizm jest już trochę zmęczony (jeśli możemy to tak nazwać) tymi wszystkimi lekami, które Kacper przyjmuje (taka jest przynajmniej aktualnie obowiązująca diagnoza). Zwłaszcza przewód pokarmowy młodego kawalera wymaga szczególnej troski i właśnie przez ostatnie dni próbowaliśmy nieco załagodzić sytuację i na szczęście powoli Kacper wraca do pełni sił – tak nam się przynajmniej wydaje (aczkolwiek na wyniki niektórych badań wciąż czekamy).