Urodzinowe szaleństwo i renifer

Urodzinowe szaleństwo już za nami. A działo się, działo, jako że okres urodzinowy zbiegł się szczęśliwie w czasie z rodzinnym sezonem urlopowym i dzięki temu mieliśmy okazję celebrować go we trójkę, w pełni, stąd też również nasza dość ograniczona wirtualna aktywność w ostatnich dniach. Kacper, zasypany prezentami – bardziej lub mniej niespodziewanymi, mniejszymi bądź większymi (przy czym największym niewątpliwie jest pufa sako w rozmiarze XXXL, która służy teraz za Kacpra specjalny fotel – z którego, nie ma co ukrywać, chętnie korzystają również inni członkowie rodziny, a dla której musieliśmy przemeblować salon), prezentami dostarczanymi osobiście, czasem nawet kurierem – powoli wraca do rzeczywistości. Na nowo odkrył przyjemności płynące z huśtania, a to za sprawą huśtawki, którą dostał, a którą można podczepiać w miejsce hamaka (którą to huśtawkę musimy chować, bo inaczej jest wola ciągłego z niej korzystania). Były zaskakujące miło odwiedziny, były świeczki, było mnóstwo życzeń i było również mnóstwo radości z tym związanej. 
Nie było natomiast zbyt wielu rodzinnych przemyśleń, przekroczenie granicy między trzema a czterema kacperkowymi latkami nie skłoniło nas do żadnych poważniejszych refleksji, postanowień, nie przyniosło zbyt wielu wniosków czy specjalnych podsumowań. Nie czuliśmy się zobowiązani do analizy minionego roku, przedsięwzięcia konkretnych planów na piąty rok kacperkowego życia. Bo ponad wszystko chcieliśmy z nim w tych dniach po prostu być, świadomie, nie rozproszeni żadnymi innymi sprawami. 
A skąd renifer? Z zaskoczeniem stwierdziliśmy podczas jednego ze spacerów, że dwa takowe zamieszkały na dziedzińcu przedszkola tuż obok naszego bloku. Tak, renifer (jeśli to nie jest renifer, to proszę nas wyprowadzić z błędu), czym my również jesteśmy zdumieni, tym bardziej tym właśnie faktem chcemy się podzielić 🙂

Renek

One thought on “Urodzinowe szaleństwo i renifer

  1. Kacperku wszystkiego najlepszego!! Dużo, dużo zdrówka!! Samych radosnych dni z uśmiechem na buźce, dużo miłości, zrozumienia i akceptacji życzy Tobie dostojny 4′-latku Haneczka z rodziną!

Comments are closed.