W końcu mamy internet!

Łączność ze światem przywrócona!

Za półtorej godziny Kacper spotyka swojego nowego rehabilitanta, w związku z czym wszyscy jesteśmy nieco poddenerwowani i zestresowani…

….

Jak się okazało, całkiem niepotrzebnie, chociaż Kacper pokazał, co potrafi – dawno się tak nie złościł, ale prawdopodobnie myślał, że  po opuszczeniu Krakowa już się nie będzie musiał rehabilitować, a tu taka niespodzianka!