Widać, że nóżka i bioderko boli…

…ale Kacper pozostaje prawdziwym twardzielem. Przy podnoszeniu, przenoszeniu, przewijaniu, tylko zaciska ząbki i usta – ale nie zapłacze. Mimo, że bardzo nam go żal, to nie możemy nie napisać, że wygląda to uroczo i że cały czas mu powtarzamy, jaki jest dzielny 🙂